Obecne strefy przemarzania.

Szukając informacji, w której strefie przemarzania znajduje się projektowany budynek sięgnąłem do znanej wszystkim projektantom mapy (PN-81/B-03020). Widać na niej Wielkopolskę, Pomorze Zachodnie i Dolny Śląsk w I strefie (0.8m). Środkowa część Polski łącznie z Pomorzem Gdańskim i częścią Małopolski na południu znajdują się w II strefie (1.0m). Charakterystyczna wysepka III strefy (1.2m) w miejscu Gór Świętokrzyskich urozmaica tę monotonię na środku mapy, ale w tej samej strefie są Karpaty i wianuszek terenu wokół Suwalszczyzny. Wiadomo – Suwałki to polski biegun zimna i jest w strefie IV (1.4m).

Generalnie taki układ przemarzania gruntu w Polsce zna każdy polski inżynier związany z budownictwem. Od 1945 roku kiedy powstał pierwszy podział na wspomniane strefy mapę tę kilkakrotnie korygowano, ale bez zasadniczych zmian. W wyszukiwarce pojawiły się też inne mapy, które mnie zainteresowały (więcej: “Przemarzanie gruntu a projektowanie fundamentów”, dr hab. inż. T. Godlewski, Inżynier Budownictwa, 2020).

mapa stref przemarzania

mapa stref przemarzania

Zmiany sposobu określenia głębokości przemarzania.

Pomiary temperatur i tworzenie izoklin, które były dotąd podstawą określania mapy nie dość precyzyjnie opisują rzeczywistość.  Przemarzanie ziemi jest zjawiskiem skomplikowanym, na które duży wpływ mają czynniki klimatyczne, gruntowe i lokalne anomalie. Czynniki klimatyczne, czyli temperatura powietrza, ilość oraz czas zalegania śniegu znacznie się zmieniły od 1983 roku. Wtedy ostatni raz mapa i norma były korygowane. Zmiany klimatu, które możemy śledzić obecnie (wyższe temperatury, bezśnieżne zimy, długie okresy bezopadowe) mają duży wpływ na nowe odczytanie danych. Powiązując to z analizą gruntów otrzymamy zupełnie inną mapę przemarzania. W obecnie prowadzonych badaniach stosowane są przeliczniki dotyczące rodzaju i typu gruntu. Uwzględniają one to, że niezależnie od rodzaju gruntu im grunt jest bardziej spoisty tym głębokość przemarzania jest większa (więcej: “Nowa propozycja określania zasięgu i głębokości stref przemarzania”, dr hab. inż. Tomasz Godlewski, ITB, 2018).

 

Proponowane strefy przemarzania.

Bezśnieżne zimy, susza hydrologiczna i możliwość nagłych mrozów mogą prowadzić do zwiększenia zasięgu przemarzania gruntów (więcej na temat deficytu wody w Polsce). Ich spoistość i typ ma również duże znaczenie. W wyniku wieloletnich badań postuluje się zmianę mapy przemarzania (J. Żurański, T. Godlewski, 2017).

Podział przebiega równoleżnikowo. W strefie I (1.1m) jest wybrzeże Bałtyku, strefa II (1.3m) zajmuje większość kraju ale pojawia się jęzor ciepła (strefa IIa (1.1m)) od Terespola przez Warszawę do Płocka. Duża część Wielkopolski leży w strefie III (1.5m) podobnie jak, ze względu na miejscowy nietypowy układ gruntów, okolice Włodawy na wschodzie. W tym rejonie głębokość przemarzania gruntu sięga 1,5 metra. Obszar na południe od linii Jelenia Góra, Opole, Kielce Sandomierz znajduje się w strefie IV (1.1m). Podstrefa IVa (1.0m) to Pogórze Karpat i góry. W Suwałkach nadal będzie zimno ale nie tam w Polsce trzeba szukać wiecznej zmarzliny.